Może nie tak jak w książkach dla dzieci: "Za górami, za lasami..." ale za pustyniami i najwyższymi górami świata istnieje prawdziwie baśniowe królestwo. Państwo miliona mieszkańców, siedmiuset języków, dziesiątków religii i olbrzymiej ilości atrakcji czekających na każdym kroku. Indie to kraj, w którym oryginalna, starożytna kultura spotyka się z nowoczesnością XXI wieku. Państwo znane głównie ze świątyni Taj Mahal, czczenia świętych krów i pospolicie panującej biedy, posiada jednak ogromne pokłady atrakcji czekających tylko na chętnych, którzy dadzą się zauroczyć już przy pierwszym poznaniu.
Nieważne w którą stronę Indii się udamy, bo wszędzie znajdują się urokliwe miejsca oraz otwarci i życzliwi Hindusi. Na północy oczarują nas pełne majestatu i mistycyzmu
Himalaje, naturalnie odgradzające kraj od reszty świata, oraz 11 milionowa metropolia Delhi. Na południu, palmami, złotym piaskiem i egzotyczną scenerią kusi najsłynniejszy region turystyczny kraju –
Goa. Z kolei na zachodzie, w delcie świętej rzeki Ganges, znajduje się
Kalkuta z licznymi zabytkami architektury pałacowej i świątyniami hinduskimi. Z Kalkuty można się wybrać na południe w
region Orisy również bogatej (jak całe Indie) w zabytki, a także w znaczące centra turystyczne i kąpieliskowe, m.in.
Bhubaneswar i Gopalpur. Nie sposób też ominąć
Bombaju – największego w kraju, a szóstego najliczniejszego miasta na świecie. To tutaj znajduje się popularny hinduski odpowiednik amerykańskiej fabryki snów. Pełen kolorów, muzyki i tańca „Bollywood”. Indie to wszechobecna zabawa. Tak podczas najróżniejszego typu religijnych świąt i festiwali, których w ciągu roku odbywa się niespotykanie wiele, jak i w miastach, których kolorowe lokale i puby niczym nie ustępują zachodnim dyskotekom.
W Indiach można zachwycić się również miejscami, w które nie ingerowała ludzka ręka. Aż 84 parki narodowe i 447 rezerwaty przyrody z przygotowanymi wieżami obserwacyjnymi to odpowiednia rekomendacja dla miłośników natury. A fauna i flora na subkontynencie indyjskim zachwyca nie mniej niż wspaniałe hinduskie budowle. Słonie, nosorożce i tygrysy przewodzą całemu światu zwierząt zamieszkałych w indyjskiej dżungli, natomiast w miastach, dzikie Indie reprezentują liczne i psotne małpy. Pierwszy kontakt z Indiami pozostaje w pamięci na zawsze. Nie sposób zapomnieć o tym fantastycznym państwie i przeżyciach, których nam dostarczyło. Nie można zapomnieć ludzi, widoków, specyficznej kultury a nawet ekstremalnych podróży miejscową komunikacją. Indie są różne od wszystkiego, co znamy, tak inne, specyficzne... jednym słowem baśniowe!